niedziela, 22 listopada 2015

▪ "Oh, I'm a mess right now...", czyli jak zaczęła się moja podróż z Edem Sheeranem.

Czasami w naszym życiu czegoś brakuje...
Pieniędzy? Nie.
Czasu? Nie.
Miłości? Tak.
Ale nie takiej książkowej miłości między dwoma kochankami. Mówię tu o miłości do muzyki.
 Prawie rok temu siedząc w samochodzie i czekając na moją kochaną mamę natknęłam się
na piosenkę, która... hmm.. która w sumie odmieniła moje dotychczasowe życie. A właściwie jej wykonawca odmienił moje życie. Po raz pierwszy tak bardzo się w czymś zakochałam...


 Na punkcie tego rudzielca wprost oszalałam. Niestety moja przygoda z nim zaczęła się pare dni przed koncertem w Polsce... Cały dzień, w którym miał odbyć się koncert przesiedziałam na komputerze ciągle oglądając jakieś inne filmiki dotyczące Eda... Następnego dnia po włączeniu laptopa nie mogłam z niego zejść.. Najśmieszniejsze w tym jest to, że złapałam pokoncertową depresję przez koncert, na którym niestety nie mogłam być...
Na YouTube'ie pojawiło się 12 nagrań z koncertu. Sama nie wiedziałam, czy aby na pewno chcę je wszystkie zobaczyć, ale jednak stało się. Włączyłam pierwsze... Zamarłam. Nie potrafię opisać moich emocji w tamtym momencie. Bardzo się wzruszyłam słysząc, że tę piosenkę zaczął grać jako pierwszą. Siedząc w domu czasami zastanawiam się jakbym zareagowała, gdybym tam faktycznie mogła być.


Od tamtego momentu zupełnie zatraciłam się we wszystkim, co dotyczyło Eda Sheerana. Czytam wszystkie artykuły z nim związane, śledzę wszystkie jego social media oraz uczęstniczę w "życiu" dwóch polskich grup Facebook'owych - Little Birds oraz Sheerios Poland, w których poznałam cudowne osoby, z którymi utrzymuję (jak na razie) internetowy kontakt (w tym miejscu pozdrawiam Kamila, Anię, Dominikę, Bartka, Olę, Konrada - jeśli to kiedykolwiek przeczytacie, to wiedzcie, że Was kocham :D).


Myślę, że tym miłym akcentem (patrz wideo powyżej :D) zakończę swój pierwszy wpis na blogu. Jeszcze nie raz pewnie zagości na nim rudzielec, więc strzeżcie się!
Miłego dnia, popołudnia lub wieczoru Wam życzę!

2 komentarze:

  1. Świetny wpis oby tak dalej 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :* Będę się starać, aby było coraz lepiej! Słowo Sheeriosa! :D

      Usuń