sobota, 30 stycznia 2016

∙ Nie łudź się

1 komentarz:


"It's just another night
And I'm staring at the moon
I saw a shooting star
And thought of you
I sang a lullaby
By the waterside and knew
If you were here,
I'd sing to you
You're on the other side
As the skyline splits in two
I'm miles away from seeing you
I can see the stars
From America
I wonder, do you see them, too?"

_________________________________________

Miałam jakieś takie dziwne uczucie, żeby tutaj napisać, wyżalić się (?) Dziwnie czuję się ze swoimi uczuciami. Chyba sama nie do końca wiem co powinnam czuć, zrobić, myśleć. Chyba każdy z Was tak kiedyś miał. Kiedykolwiek.
Piszesz do kogoś, olewa Cię po chwili. Czujesz coś. Coś więcej. Jesteś w stanie to komuś powiedzieć. Mówisz i... I znów Cię nie ma. Nie warto łudzić się na coś więcej, ale Ty i tak o tym za dużo myślisz. Nachodzi Cię dużo scenariuszy. Już sam nie wiesz, który powinieneś wybrać. Zastanawiasz się, mącisz, plątasz we własnym umyśle. Nie potrafisz już odróżnić tych realnych od tych mniej lub nierealnych. Postanawiasz włączyć muzykę. Ed Sheeran? Jakieś blendy? Wszystko dodaje tylko więcej i więcej scenariuszy. Wyłączasz i postanawiasz się wyciszyć. Tak po prostu. Zamknąć oczy, wsłuchać się w ciszę.
Nie. Nachodzi Cię jeszcze więcej zgubnych myśli...
W końcu gdzieś znikają. Budzisz się na drugi dzień. Dopada Cię jakaś cholerna rutyna, robisz to samo, codziennie to samo. Masz już tego dość i potrzebujesz zmiany, ale już nie wiesz gdzie jej szukać. Próbujesz więc od początku. Wmawiasz sobie, że w końcu nadejdzie dzień, w którym rutyna zmieni się w... no w sumie w co? W kolejną rutynę tylko, że lekko rozbudowaną, ubarwioną kimś bądź czymś. I to po jakimś czasie stanie się tą samą, nudną, której będziesz miał dość.

_________________________________________

"Mówić o miłości a ją czuć to dwie różne rzeczy, uwierz."




czwartek, 7 stycznia 2016

Zakręcone Recenzje: #1 Mechaniczny Książę

Brak komentarzy:

Cześć! Tak jak obiecałam - jestem. Kompletnie nie wiem jak mi to wyjdzie, ale mam nadzieję, że chociaż w małej części będziecie mieli ochotę przeczytać tę książkę. Jeśli chodzi o recenzje książek to nie jest mój "pierwszy raz". Miałam kiedyś bloga, którego poświęciłam właśnie na opisywanie swoich uczuć po przeczytaniu danej książki. Ten blog już nie istnieje. Uznałam, że i tak już nic nowego się na nim nie pojawi, więc go usunęłam tuż po założeniu tego. Nie do końca chciałam, aby ten blog opisywał tylko moje negatywne spostrzeżenia, mimo to, że w nazwie jest pesymizm - nie zawsze jestem pesymistką. Dlatego postanowiłam, że pojawią się tu również recenzje. Taka oto krótka historia pomysłu na "Zakręcone Recenzje" (najlepsze nazwy zawsze przychodzą mi do głowy w ciągu kilku sekund).
 


 Zdjęcie zrobione przeze mnie, instagram: @mistelos
 


#1 Mechaniczny Książę

 Podstawowe informacje:   
Autor: Cassandra Clare
Cykl: Diabelskie Maszyny [The Infernal Devices] (tom 2 z 3)
Oryginalny tytuł: The Clockwork Prince.
Liczba stron: 493
Wydawnictwo: MAG
Przełożyła Anna Reszka 

Opis:
W magicznym podziemnym świecie wiktoriańskiego Londynu Tessa znalazła bezpieczne schronienie u Nocnych Łowców. Niestety, bezpieczeństwo okazuje się nietrwałe, kiedy grupa podstępnych członków Clave zaczyna spiskować, żeby odsunąć jej protektorkę Charlotte od kierowania Instytutem.
Z pomocą przystojnego i autodestrukcyjnego Willa, oraz zakochanego w niej Jema Tessa odkrywa, że wojna Mistrza z Nocnymi Łowcami wynika z jego osobistych pobudek. Mistrz obwinia ich o dawną tragedię, która zniszczyła mu życie. 
Z czasem Tessa uświadamia sobie, że jej serce bije coraz mocniej dla Jema, choć nadal dręczy ją tęsknota za Willem, mimo jego mrocznych nastrojów. Czy odnalezienie Mistrza uwolni Willa od sekretów, a Tessie da odpowiedzi na pytania, kim jest i dlaczego się urodziła?

Moja Opinia:
 Powiem Wam szczerze, że gdy zaczynałam serię pochłonęła mnie ona tylko z początku. Zainteresował mnie los Tessy, ale żałuję, że początki nie trwały trochę dłużej, gdyż wątek z Mrocznymi Siostrami był według mnie świetny! Te dwie pierwsze części baaardzo mi się ciągnęły. Nie potrafię powiedzieć ile czasu zajęło mi przeczytanie każdej z nich, ponieważ nawet nie pamiętam kiedy zaczęłam. Niemniej jednak w połowie drugiej części bardzo się ożywiłam. Akcja książki w końcu przyspieszyła, coś się działo. Jedyne co mnie lekko irytowało to główna bohaterka, która z ramion jednego chłopaka leciała do drugiego. Pomińmy jednak ten temat.
Jeden z powodów dla którego czytam tę serię jest to, że ponoć koniec ostatniej części zwala z nóg i dużo osób polecało mi to przeczytać. Jednak głównym powodem była Cassandra Clare, czyli autorka Diabelskich Maszyn i mojej ulubionej 6-tomowej serii - Dary Anioła, którą pokochałam od pierwszego tomu i nie mogłam się oderwać. Nie doczytałam serii do końca (chociaż mam wszystkie w swojej biblioteczce), ponieważ pare osób powiedziało mi, że lepiej będzie jeśli przeczytam najpierw do trzech pierwszych tomów z Darów Anioła, później przeczytam całą trylogię Diabelskich Maszyn a następnie dokończę Dary. Tak więc robię i jestem bardzo ciekawa, dlaczego tak akurat dużo osób doradziło mi żeby zrobić. Oby to nie było bezpodstawne :D
Wracając do książki, zakochałam się w cytatach, które tam znalazłam, bądź są w tej książce użyte. Postanowiłam, że parę z nich Wam tutaj wkleję na zachętę.
Myślę, że tę książkę warto przeczytać nawet ze względu na zawarte w niej piękne cytaty. Mnie zaciekawiła dopiero po połowie, co nie znaczy, że dla kogoś innego może być również do połowy nudna. Jeśli uwielbiacie Nocnych Łowców, których poznaliście w Darach Anioła, to ta seria powinna Wam się równie dobrze spodobać i nawet WARTO ją przeczytać, gdyż jest to opowieść o tym co działo się przed pojawieniem się Clary, Jace'a i całej reszty. Jednak jak dla mnie, nic nie przebije Darów.

Cytaty:

"Weź moją część kapryśnego serca.
Moją część marnej miłości:
Zabierz ją albo wyrzuć, jeśli chcesz,
Ja umywam ręce".
 - Christia Rosetti, Maude Clare

"Przyjdź do mnie we śnie, a wtedy
Za dnia znowu będę szczęśliwy.
Bo noc po wielokroć wynagrodzi
Beznadziejną tęsknotę dnia". 
- Matthew Arnold, Tęsknota

"Kłamstwa i sekrety Tesso, są jak rak na duszy. Toczą to, co dobre, a zostawiają po sobie tylko zniszczenie." 
- Ciocia Harriet

 "Jest bardzo nieszczęśliwy - odparł Magnus. - Jest jak piękna, stłuczona waza. Tylko mając dużo szczęścia i zręczności, można ją z powrotem poskładać, żeby była taka jak wcześniej."
- Magnus Bane




 




środa, 6 stycznia 2016

▪ Mała zapowiedź

1 komentarz:


"Can I have a moment
Before I go?
Cause I've been by myself all night long
Hoping you're someone I used to know"

Cześć! Dawno się tu nie pojawiałam. To z braku weny oraz niewiedzy o czym mogłabym napisać. Ale pomyślałam, że ten blog jest dla mnie, o wszystkim i o niczym związanym ze mną, więc postanowiłam, że tak właśnie będzie.
Ostatnio zdecydowałam, że wezmę udział w wyzwaniu czytelniczym. Brzmi ono "Przeczytam 52 książki w 2016 roku". Szczerze powiem, że na początku wybrałam trochę inne wyzwanie, lecz zmieniłam zdanie. W tamtym kategorie były narzucone, dziwne, zbędne, a nie chciałam czytać czegoś co mnie nie interesuje. Każdą przeczytaną książkę będę wpisywać na karteczkę i wrzucać do przygotowanego już słoika. Ta opcja wydaje mi się najlepszą, aby zliczyć ile ich w końcu było. Jestem stuprocentowo pewna, że nie przeczytam 52 książek, ale w tamtym roku nawet nie spróbowałam tego zrobić i później żałowałam, więc w tym roku chociaż próbuję! Pomyślałam również, że każdą przeczytaną książkę będę tutaj recenzować. Kiedyś już to robiłam - a nawet miała bloga założonego specjalnie po to, ale szybko straciłam zapał, więc próbuję się do tego przekonać po raz kolejny. Zobaczymy jak mi to wyjdzie :) Jestem już po przeczytaniu "Mechanicznego Księcia" Cassandry Clare, ale zaczęłam go czytać jeszcze w 2015 i nie wiem czy się nadaje, aby go wpisać na listę :D Jednak chyba go wpiszę i spróbuję Wam zrecenzować.
Więc to by było na tyle z mojej małej zapowiedzi. Życzcie mi, abym częściej się tu pojawiała!

Miłego dnia, popołudnia lub wieczoru Wam życzę!